Jak nie mieć granic?


Czy pamiętacie film LIMITLESS, w tłumaczeniu polskim Jestem Bogiem? Film wywarł na mnie ogromne wrażenie. Pisarz szukający inspiracji trafia na tabletkę, dzięki której jego umysł staje się niezwykle błyskotliwy. Potrafi nauczyć się języka w kilka miesięcy, pisze powieść, łączy informacje z wielu źródeł, wygłasza niewiarygodne sądy i robi jeszcze więcej, zaczyna grać na giełdzie i przynosi mu to sukces. Czy niejednokrotnie nie zastanawialiście się jak osiągnąć sukces, bez żadnego wysiłku? No, i właśnie czy to w ogóle jest możliwe? Czy w dobie nieustannej gonitwy można stać się niemal człowiekiem renesansu wyprzedzając ludzki umysł o parę istnień? Dziś spróbuję Wam przybliżyć nieco temat i odpowiedzieć na te pytania, które być może prześladują Was w snach. I tak niestety nie ma takiej tabletki która przyspieszyła by nasz rozwój, choć może niektórzy z Was powiedzą że są i takie dopalacze które powodują że umysł mamy świeży i nie, nie mam tu Broń Boże na myśli narkotyków. Raczej mam na myśli popularną kofeinę, które niejednokrotnie przyspiesza nasz umysł w chwilach ogólnego spadku sił. To jednak istnieją dużo wydajniejsze sposoby, aby sprawić by nasz mózg działał na najwyższych obrotach i to w dużo szerszej perspektywie.

  1. Po pierwsze i tak wiem powtarzam się znowu czytanie, to jest klucz do błyskotliwości umysłu. Lecz żeby rzucać wiedzą, niczym z rękawa powinniśmy raczej czytać książki które wnoszą coś do naszego życia i mam tu na myśli wszelkie naukowe, które uczą konkretnych rzeczy. Może powinniśmy w dobie XXI wieku zainteresować się programowaniem, sztuczną inteligencją, Blockchainem, giełdą, matematyką, historią, sztuką i innymi podobnymi tematami. Raczej nie poszerzymy swoich horyzontów, czytając wciąż książki motywacyjne oraz powieści np. fantasy niemniej jednak nie zrozum mnie źle mój drogi czytelniku, jeśli lubisz czytać powieści fantasy czytaj je, ale nie oczekuj poszerzenia wiedzy i być może awansu społecznego. Pamiętaj, że interesując się jakimś zagadnieniem, jeśli przeczytamy co najmniej trzy książki z tego tematu już stajemy się o połowę mądrzejsi niż reszta ludzi tej planety, którzy nie sięgnęli po tą literaturę.
  2. Po drugie musimy pamiętać, że odpowiedni styl życia wpływa na jakość naszego przetwarzania informacji, toteż powinniśmy szczególnie przykładać się do tego co wrzucamy na swój talerz i jak spędzamy swój czas wolny. I nie, nie jestem jakąś tam ekspertką od zdrowego odżywiania, niemniej jednak staram się przestrzegać zasad prawidłowego odżywiania i wnosić do swojego życia trochę ruchu, co i Tobie radze mój drogi czytelniku.
  3. Po trzecie ogranicz użycie Social Mediów. Nie odnosicie wrażenia, że czasem po prostu przez nie przekładamy nasze zadania do wykonania, marnujemy niejednokrotnie bezcenny czas, skupiając się na życiu innych zamiast swoim.
  4. Po czwarte dyskutuj o rzeczach, których się nauczyłeś, może spróbuj nauczyć kogoś czegoś co już sam umiesz, to pozwoli Ci przejść na dalszy poziom wiedzy i rozszerzy Twoje poznanie świata.

Zastanawiam się czy macie podobne triki na osiągniecie błyskotliwego umysłu lub czy choć jedną z moich wskazówek wcielicie w życie lub być może już stosujecie.

9 myśli na temat “Jak nie mieć granic?

Dodaj własny

  1. To jest trudne. Duża tutaj rola nastawienia, pewności siebie, świadomości swoich talentów i akceptacji swoich antytalentów. Myślę, że początek należy zacząć właśnie od tego. Kalibracji swojego nastawienia. Weryfikacji potencjału. Zaakceptowania ułomności i niedoskonałości. Taka zmiana mentalności to coś w rodzaju przebudzenia. To spojrzenie na siebie oraz swoje życie z szerszej perspektywy. Mamy w życiu wiele blokad, które tkwią w naszych głowach i których nie zobaczymy jeśli surowo nie zweryfikujemy siebie samych. Wtedy nie nabierzemy dystansu. Bez dystansu nie będziemy umieli sięgać wyżej. Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  2. Dzięki, super artykuł!
    Już od pewnego czasu nie mam facebooka i dobrze mi z tym 🙂
    Zgadzam się z całą resztą – jest mnóstwo drobnych zmian, które możemy wprowadzić w naszych życiach, aby stać się kreatywnymi 🙂
    Pozdrawiam!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Tak, Dr Joe dispenza, kształtowałem się w oparciu o jego filmy ok 7-8 lat temu i wciąż wracam do kilku z nich, raz po raz odkrywając dla siebie coś nowego.

      Szczerze? Osobiście się czuję, niczym bohater z filmu Limitless 🙂

      Na co dzień pracuje z ludźmi pomagam im oczyszczać czakry za pośrednictwem akceptacji/wybaczania, doszedłem do tego metodą prób i błędów.

      Aktywizacja percepcji serca – gdy przemawiasz z serca, możesz wypowiedzieć się o wszystkim i o niczym z chirurgiczną precyzją 🙂

      I chodź oszlifowałem pewne tezy, szlifuje je dalej, szlifuje oszlifowane szlify 🙂

      Polubione przez 2 ludzi

      1. Super! Dużo czasu zajęło Ci dojcie do takiego poziomu? Polecisz jakieś ‚triki’?
        Ja cały czas mam problem ze skupieniem się podczas zwykłej medytacji :/

        Polubione przez 2 ludzi

      2. Hmm, przyjechałbym do Ciebie do Irlandii, i przeprowadził taką sesje – oczyszczającą. Lecz z braku czasu zdaje się to być (nie)możliwe 😀

        Obserwuj siebie, nie wypieraj dualnej rzeczywistości, witaj negatywne wydarzenia jak i te pozytywne jak najlepszego dawno niewidzianego przyjaciela 🙂 To pierwszy ważny krok.

        Akceptuj i wybacz sobie stare niedomknięte sprawy, jak je rozpznać? Czy projektujesz siebie samą załatwiającą stare zamierzchłe sprawy w sposób taki, jakbyś oddtwarzała film? I przeżywasz to na nowo tak jakbyś chciała je przezyć? Naprawiając błędy?

        Tak je rozpoznasz, ludzie gdy dochodzą do późnego wieku, najbardziej żałują niedomkniętych spraw, żałują, że chcieli coś zrobić a tego nie zrobili. To powoduje blokady energetyczne przez które między innymi – ciężko się skupić podczas medytacji.

        Fobie, lęki, obawy, ale nawet nadmierna pewność siebie, sytuacje w których wygraliśmy jakiś spór, przynoszą rozterki ukazujące nam, że coś mogliśmy zrobić lepiej, korzystniej dla obu stron. Ufam, że wiesz o czym mówie, gdyż z pewnością odbijasz się w tych słowach sumą swoich doświadzeń.

        Następny krok – Czyń bliźniemu swemu, tak jakbyś chciała aby i Tobie czyniono. Oto mój kompas moralny który obecnie pozwala mi się poruszać swobodnie w tej dualnej rzeczywistości.

        Przebacz sobie i zaakceptuj stare, jątrzące się rany. Stworzysz wtedy przestrzeń, zbudujesz silny ” mięsień ” świadomości. Ludzie sobie nie zdają sprawy jak to jest doniosły moment.

        Moi klienci pozbywają się kompleksów tuż po sesji. Np był chłopak który wstydził się swoich włosów. Na mojej sesji zdjął czapkę z oporem, po sesji wyszedł bez czapki 🙂

        To wielokrotnie są takie detale, zdawałoby się, że nie istotne – A JEDNAK !

        To na dobry początek 🙂

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: